Co grozi za nieoznaczenie grafiki AI? Kwoty robią wrażenie, ale jest haczyk
15 mln euro albo 3 proc. światowego obrotu - te liczby świetnie wyglądają w nagłówku. Nie są jednak automatycznym mandatem za każdą grafikę bez ikonki. Najpierw trzeba ustalić, czy materiał i publikujący w ogóle podlegają konkretnemu obowiązkowi z AI Act.

Brak znaczka nie zawsze oznacza naruszenie
Fantastyczna ilustracja wygenerowana od zera nie musi być deepfake, jeżeli nie przypomina istniejącej osoby, miejsca, przedmiotu, podmiotu ani wydarzenia w sposób mogący uchodzić za prawdziwy. Sam fakt użycia generatora obrazu nie przesądza jeszcze o kwalifikacji.
Inaczej wygląda realistyczna fotografia burmistrza w sytuacji, która nigdy nie miała miejsca, albo obraz prawdziwego produktu udający dokumentację jego właściwości. Wtedy trzeba ocenić art. 50, ale również prawo do wizerunku, reklamę i ochronę konsumenta.
Skąd biorą się milionowe kwoty
Naruszenia obowiązków przejrzystości wskazanych w art. 50 mieszczą się w kategorii sankcji z art. 99 ust. 4 AI Act. Maksymalny pułap to 15 mln euro, a dla przedsiębiorstwa do 3 proc. całkowitego światowego rocznego obrotu z poprzedniego roku finansowego - zgodnie z zasadami rozporządzenia.
Maksimum nie jest taryfikatorem. Organ bierze pod uwagę charakter, wagę i czas naruszenia, jego skutki, skalę operatora, współpracę, działania naprawcze oraz to, czy zachowanie było umyślne. Dla MŚP przepisy przewidują stosowanie niższego z odpowiednich pułapów.
Koszt reputacyjny może przyjść wcześniej
Zanim pojawi się decyzja organu, nieoznaczony realistyczny materiał może wywołać kryzys, oskarżenie o manipulację albo blokadę kampanii przez platformę. Sprostowanie dociera zwykle do mniejszej grupy niż pierwotny obraz.
W przypadku reklamy dochodzą roszczenia klientów, partnerów lub osoby, której wizerunek wykorzystano. Oznaczenie nie usuwa tych ryzyk, ale jego brak może pokazać, że firma nie miała kontroli nad publikacją.
Najtańsza jest procedura przed publikacją
Operator narzędzia powinien zapisać pochodzenie obrazu, a osoba zatwierdzająca ocenić realizm i kontekst. Jeżeli materiał wymaga informacji, znak należy umieścić tak, aby pozostał czytelny po kadrowaniu i pobraniu.
Warto zachować plik źródłowy, wynik przed oznaczeniem, datę, użyte narzędzie i decyzję redakcyjną. Taki ślad nie gwarantuje braku odpowiedzialności, ale pozwala wykazać, że firma działała według ustalonego procesu.